Scena i efekty

Konfetti, zimne ognie, dym i wystrzały. Sterowane z pulpitu, zsynchronizowane z utworem, a nie odpalane na czuja.

Koncert z pirotechniką sceniczną

Zacząłem od własnego zespołu, bo chciałem, żeby nasz koncert wyglądał jak wydarzenie, a nie jak odegranie setu. Potem zaczęli pytać inni.

Co robię

  • Konfetti: wyrzutnie sceniczne, papier zgodny z wymogami obiektu, sprzątanie po sobie.
  • Cold spark: zimne fontanny iskier, bezpieczne w halach i pod niskim sufitem.
  • Dym i ciężki dym: budowanie światła, nie zasłanianie zespołu.
  • Wystrzały CO2: punktowe uderzenia na refren.
  • Sterowanie DMX: wszystko na banki, wyzwalane w konkretnych momentach utworu.
  • Wideo: animacje i wizualizacje synchronizowane z setem, rejestracja wielokamerowa.

Dla kogo już robiłem

Na Bangarang Festival 2026 przygotowałem show dla czterech zespołów. Wśród nich czeski Gutalax, legenda europejskiej sceny grindcore grająca na Brutal Assault i Obscene Extreme, oraz fiński Awake Again, który ma za sobą Wacken Open Air, Ruisrock i Tuskę, a jego nagrania przekroczyły osiem milionów odtworzeń.

Do tego oprawa koncertu na 40-lecie Farben Lehre w Płocku i własne show 4dziki na ponad stu koncertach.

Jak to wygląda w praktyce

  1. Rozmowa: jaki obiekt, jaka scena, ile osób, co wolno.
  2. Plan efektów: który efekt, w którym momencie utworu i po co. Efekt bez powodu to strata pieniędzy.
  3. Ustalenia z obiektem: zgody, zabezpieczenia, wymogi przeciwpożarowe.
  4. Montaż i próba: rig, adresy DMX, banki, przejście po setliście.
  5. Koncert: obsługa z pulpitu.
  6. Demontaż i sprzątanie.

Zanim napiszesz

Przygotuj: datę, miasto, obiekt, przybliżoną liczbę widzów, czy scena jest zadaszona i czy obiekt dopuszcza efekty pirotechniczne. Z tym mogę od razu powiedzieć, co ma sens, a co odpada.

Napisz do mnie